Mity na temat kursów spadochronowych

Andrzej
Październik15/ 2019

Skoki ze spadochronu cieszą się dzisiaj coraz większą popularnością nie tylko jako jednorazowa przygoda, lecz również jako długoterminowe hobby. Coraz więcej osób zatem myśli o kursie spadochronowym, jednak na jego temat funkcjonuje w internecie wiele zupełnie mylnych plotek. Ja one się przedstawiają?

1) Kursy spadochronowe są w każdym aeroklubie dokładnie takie same

No właśnie nie do końca, dlatego też trzeba dość dobrze sprawdzać różnego rodzaju kursy spadochronowe. Oczywiście istnieją pewne ogólne wytyczne, niemniej jednak szkolenia spadochronowe mogą się różnić między sobą szczególnie częścią praktyczną.

Warto w tym momencie w ogóle powiedzieć nieco o tym, jak wygląda taki standardowy kurs spadochronowy. Otóż posiada on część teoretyczną – obejmującą 8 godzin wykładów o budowie spadochronu, prawie lotniczym, teorii skoku itp. Następnie jest czas na szkolenie praktyczne obejmujące średnio 7 skoków, początkowo bardzo bezpiecznych, później już samodzielniejszych.

2) Istnieje tylko jeden rodzaj kursu spadochronowego

No właśnie nie. Oczywiście trzeba zaznaczyć, jak zostało wspomniane to powyżej, że już sam kurs spadochronowy AFF może mieć różne odmiany. W różnych szkołach będzie on obejmował skoki z różnej wysokości, a co więcej określenie sok bezpieczniejszy i bardziej samodzielny też mogą oznaczać nieco inne techniki. Przykładowo skok bezpieczny to może być albo skok z samootwierającym się spadochronem z niskiej wysokości albo też z większej – z dwoma instruktorami.

Oprócz tego jeszcze trzeba stanowczo podkreślić, że istnieją także różne rodzaje kursów. Możemy wybrać się na kurs basic dotyczący tylko bardzo podstawowych zagadnień, kurs spadochronowy dla zaawansowanych i wiele innych możliwości!

3) Kursy spadochronowe przeznaczone są dla osób zdecydowanych, które już bardzo dużo skakały

Często wydaje nam się, że szkolenia spadochronowe to coś, co już jest bardzo poważne. Tymczasem tak naprawdę jest to dopiero pierwszy etap pomiędzy skokami z instruktorem a samodzielnymi. W żadnym kursie nie ma także określonej liczby skoków, które wykonał uczeń a które uprawniają do podjęcia się kursu. Teoretycznie można by nawet iść bez pierwszego próbnego skoku, niemniej jednak co jeśli nam się nie spodoba albo okaże się, że nie mamy predyspozycji fizycznych czy psychicznych?

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z firmy PL Strefy